wróć na blog Dziecko

3 zimowe zabawy sensoryczne dla przedszkolaka – zrobisz je w 5 minut

Agnieszka
21 lutego, 2026
No comments

Szukasz pomysłu na kreatywne popołudnie? Odkryj proste zabawy zimowe, które rozwiną zmysły Twojego przedszkolaka

Szukasz pomysłu na kreatywne popołudnie? Odkryj proste zabawy zimowe, które rozwijają motorykę małą i sensorykę przedszkolaka. Wykorzystaj tanie materiały z domu!

Wiesz co? Pamiętam te wszystkie szare, zimowe popołudnia, kiedy moje dziecko wracało z przedszkola, zrzucało buty i od razu pytało: „Mamo, co teraz?”. Za oknem śnieg, mróz, a w głowie mamy tysiąc myśli: jak zająć dziecko w domu, żeby nie nudziło się przed ekranem? Z doświadczenia wiem, jak ważne są zimowe zabawy dla dzieci, które nie tylko zajmują na dłużej niż pięć minut, ale naprawdę rozwijają zmysły i małe rączki.

Powiem Ci szczerze, zabawy sensoryczne to nie tylko frajda – badania pokazują, że stymulują one rozwój mózgu, poprawiają koncentrację i rozwój motoryki małej u przedszkolaka. Dzisiaj chcę się z Tobą podzielić trzema super prostymi pomysłami na zabawy sensoryczne w domu, które przygotujesz dosłownie w pięć minut z rzeczy, które masz pod ręką. Inspiruję się moimi doświadczeniami i podejściem Montessori, bo zabawy Montessori dla przedszkolaków to dla mnie klucz do dziecięcej samodzielności. Gotowa? Zaczynamy!

Inspiracją do tego artykułu był post, który zobaczyłam u @rozwojowy.maluch – zobacz sama:

I właśnie takie proste inspiracje pokazują, że nie potrzeba wiele, by stworzyć coś wyjątkowego. A oto moje ulubione zabawy, które uratowały niejedno popołudnie.

Sensoryczne śnieżynki w butelce – zimowa burza w dłoniach

Zaczynamy od zabawy, która u nas zawsze robi furorę. To idealna kreatywna DIY dla dzieci zima, która zachwyca prostotą.

Co potrzebujesz i jak to zrobić w pięć minut

Weź pustą plastikową butelkę (na przykład po wodzie), odrobinę waty, brokatu, trochę wody i niebieski barwnik spożywczy. Napełnij butelkę w jednej trzeciej wodą z barwnikiem, dodaj puszystą watę (będzie udawać śnieg), szczyptę brokatu i szczelnie zakręć. Gotowe! Pamiętam, jak za pierwszym razem moje dziecko było tak zafascynowane, że nie chciało się od tego oderwać.

Tip: Jeśli akurat nie masz brokatu, użyj pokruszonych płatków owsianych – uwierz mi, dziecko nie zauważy różnicy, a efekt będzie podobny.

Jak bawić się z dzieckiem i jakie to ma korzyści

Przekazujcie butelkę sobie, obracajcie ją, delikatnie wstrząsajcie – obserwujcie, jak „śnieg” i brokat powoli opadają. To wspaniale pobudza zmysł wzroku i dotyku, a przy okazji rozwija dziecięcą koncentrację. Uwierz mi, moje dziecko mogło się w to wpatrywać godzinami!

  • Ćwiczcie motorykę małą: kiedy dziecko ściska butelkę, obraca ją, pracują właśnie małe mięśnie dłoni.
  • Dodajcie narrację: „Patrz, pada śnieg na pingwiny!”. To rozwinie wyobraźnię.
  • Pamiętaj: Zawsze nadzoruj zabawę, by maluch nie otworzył butelki.

Ta zabawa naprawdę wspiera integrację sensoryczną, podobnie jak tory balansowe. Badania wskazują, że takie aktywności poprawiają propriocepcję, czyli czucie własnego ciała. A największe wyzwanie? Kiedy dziecko zapragnie więcej butelek! Wtedy po prostu zróbcie drugą, na przykład z innym kolorem wody.

Zimowe kopanie w lodzie – mały odkrywca skarbów

Ta zabawa to hit, który rozwija wytrwałość i ciekawość świata. Zabawy sensoryczne w domu naprawdę nie muszą być skomplikowane.

Szybki przepis na lód pełen niespodzianek

Do foremek do muffinek włóż małe zabawki (pingwinki, gwiazdki), zalej je wodą i włóż do zamrażarki na trzy-cztery godziny. Najlepiej przygotować je rano. Albo wersja ekspresowa: wytnij lód z większego kawałka, też zajmie Ci to tylko pięć minut!

Ważne: Do „kopania” użyj tępego noża plastikowego lub solidnej łyżki – to bezpieczne dla małych rączek.

Prawdziwa frajda i rozwój ukryty w zabawie

Daj dziecku miseczkę z letnią wodą, łyżkę i pędzelek. Niech eksperymentuje, polewa i topi lód, by odkryć ukryte skarby. To znakomity rozwój motoryki małej u przedszkolaka przez ściskanie, chwytanie i malowanie po lodzie. Ja lubię dodawać odrobinę soli, bo lód topi się wtedy szybciej, a dziecko jest zachwycone efektami swojej pracy!

  • Ćwiczy precyzję ruchów, podobnie jak to robią karty pracy dla przedszkolaka.
  • Pobudza zmysł dotyku: zimno, mokro, ślisko – cała gama wrażeń.
  • Rozwija wyobraźnię: „Ratuj pingwina z lodowca!”. Historie tworzą się same.

Odpowiedzi na pytania, które sama sobie zadawałam

Co jeśli dziecko boi się zimna? To całkowicie normalne. Zacznijcie od bardzo małego kawałka lodu. A bałagan? Połóż pod wszystko folię lub tackę. Eksperci z Montessori często polecają właśnie takie zabawy Montessori dla przedszkolaków, bo uczą samodzielności, planowania i skupienia.

Kolorowy śnieg na balkonie lub w misce – magia barw

Ostatni pomysł to zaproszenie do artystycznej zabawy, która rozwija kreatywność.

Przygotowanie w pięć minut w domu lub na zewnątrz

Weź śnieg (z ogrodu, balkonu lub miski z zamrażarki), dodaj barwnik spożywczy. Żółty? Czemu nie! U nas, przy okazji domowego „ogniska”, wyszło zabawnie i niecodziennie. Wymieszaj patykiem. To bezpieczne i tanie kreatywne DIY dla dzieci zima!

Tip: Jeśli nie ma śniegu za oknem, w domu użyj mąki zmieszanej z wodą jako „śniegu” i dodaj barwnik. Działa znakomicie!

Aktywność, która angażuje wszystkie zmysły

Lepcie wspólnie kulki, malujcie „śnieżne obrazki” na kartonie, po prostu ugniatajcie i eksperymentujcie z fakturą. Na dworze to dodatkowa przygoda. Zabawa doskonale rozwija motorykę małą przez lepienie i formowanie, a sensorykę przez doświadczanie różnych tekstur.

  • Ćwiczy chwyt: formowanie małych kulek to jak budowanie mini bałwana.
  • W grupie: rzucajcie do celu kolorowymi śnieżkami (oczywiście bezpiecznie!).
  • Pamiętaj: Na dworze obowiązkowo ciepłe rękawiczki i krem na buzię.

Wyzwania są po to, by je pokonywać

Brakuje śniegu? Użyj zwykłej waty lub pianki do golenia. Dziecko marznie? Przenieś zabawę do domu, na zabezpieczony stół. I pamiętaj, badania pokazują, że takie zimowe zabawy dla dzieci nie tylko dają radość, ale też budują odporność i uczą współpracy.

Wypróbuj i podziel się ze mną swoją historią

Te trzy zabawy sensoryczne w domu uratowały u nas niejedno zimowe popołudnie. Są szybkie do przygotowania, wartościowe rozwojowo i dają mnóstwo wspólnego, prawdziwego śmiechu. Spróbujcie koniecznie – zobaczysz, z jakim skupieniem Twój przedszkolak będzie eksperymentować!

A u Ciebie? Która zabawa najbardziej spodobała się Twojemu dziecku? Koniecznie daj mi znać! Każda mama ma swoje sprawdzone triki, a dzielenie się nimi to najpiękniejsza część bycia mamą.

Napisała

Agnieszka

Więcej o mnie

Bądź częścią naszej wioski

Zyskaj dostęp do kreatywnych zabaw DIY, darmowych wyklejanek i wspierających treści, które wyślemy prosto do Ciebie. Zero spamu, tylko to, co najlepsze dla Ciebie i Twojego Maluszka.

Twój adres e-mail zapisz się
Wypisz się w dowolnym momencie.