wróć na blog Szkoła, Dziecko

Powrót do szkoły po przerwie świątecznej – 5 sposobów na poranek

Agnieszka
16 stycznia, 2026
No comments

Przerwa świąteczna za nami, a powrót do szkoły i przedszkola budzi w nas, mamach, mieszane uczucia. Z jednej strony cieszymy się na spotkania z przyjaciółmi naszych dzieci, z drugiej – boimy się tych trudnych poranków z dzieckiem. Pamiętam, jak w tym roku moja czwórka córek spała do 11, a kładła się o 22. Instagram pełen jest takich historii: „Nastolatki to pikuś, ale przedszkolaki po świętach? Test cierpliwości!” – pisała jedna z mam. Ja też się bałam jutrzejszego poranka: negocjacje, modlitwa o cud. Ale wiecie co? Z poranną rutyną przedszkolaka da się to ogarnąć. W tym artykule dzielę się 5 sposobami na poranek, które wypróbowałam sama. Bazując na doświadczeniach innych matek i radach ekspertów, pomogą uniknąć porannej dramy po przerwie świątecznej. To praktyczne kroki, krok po kroku, z realnymi przykładami. Gotowa na spokojniejsze budzenie dziecka do szkoły?

Inspiracją do tego artykułu był post, który zobaczyłam u @nasz_babiniec_ – zobacz sama:

I właśnie o tym chcę porozmawiać. Powiem Ci szczerze, że te sposoby przetestowałam na własnej skórze – i naprawdę działają.

Dlaczego poranna rutyna to klucz po świętach

Rutyna daje dziecku poczucie bezpieczeństwa. Po świętach, pełnych chаosu, słodyczy i późnych godzin, organizm malucha jest rozregulowany. Badania pokazują, że stały rytm dnia pomaga w adaptacji i redukuje stres. Ważne: Nie zmieniaj wszystkiego naraz – stopniowo wracaj do normy.

W moim domu po przerwie świątecznej córeczki protestowały: „Jeszcze pięć minut!”. Ale wprowadzając stałą godzinę pobudki, uniknęłyśmy płaczu. Eksperci z przedszkoli radzą: dziel poranek na proste zadania. To całkowicie normalne, że dziecko się buntuje – jego cały mały świat się zmienił. Rozumiem Cię, kiedy mówisz, że to frustrujące.

Przykładowy harmonogram poranka

  • 7:00 – Budzenie i przytulanie.
  • 7:15 – Mycie zębów i ubieranie.
  • 7:30 – Śniadanie.
  • 8:00 – Wyjście.

To nie sztywny plan, ale rama, która działa. Pamiętaj – każda mama jest inna. Słuchaj swojej intuicji i dostosuj to do siebie.

Stopniowy powrót do godzin snu

Największy problem po przerwie świątecznej? Sen. Dziecko spało do 11, a teraz ma wstać o 7? Katastrofa! Rozwiązanie: przesuwaj godzinę kładzenia o 15-20 minut wcześniej każdego wieczoru. Z doświadczenia wiem, że to naprawdę działa.

Tip: Wieczorem wprowadź rytuał: ciepła kąpiel (5-10 min), kolacja, książka. Wyłącz ekrany godzinę przed snem – to klucz do lepszego odpoczynku. U nas dziadkowie pomogli: czytali bajki, a ja przygotowywałam owsiankę na rano.

Częste pytanie: „Co jeśli dziecko protestuje?” Odpowiadam: bądź konsekwentna, ale życzliwa. Pierwszego wieczoru moja najmłodsza wierciła się do północy, ale po dwóch dniach spała jak aniołek. Nie jesteś w tym sama, każda mama przez to przechodzi.

Przygotuj wszystko wieczorem

Problemy z budzeniem dziecka często wynikają z pośpiechu. Rozwiązanie: wieczorem wybierzcie ubrania, spakujcie plecak i przygotuj śniadanie. Uwierz mi, to mała zmiana, która robi ogromną różnicę.

Pamiętaj: Zrób checklistę z rysunkami – dziecko samo odhacza zadania, budując samodzielność. Moja 4-latka uwielbia odznaczać „zęby” czy „buty”. Rano mniej stresu, więcej uśmiechu!

Wyzwanie: Dziecko nie chce wybierać ubrań? Zamień to w zabawę: „Która sukienka pójdzie do przedszkola?”. Pamiętam, jak sama przez to przechodziłam – czasem wystarczy odrobina kreatywności.

Wprowadź ruchowe rytuały

Po leniwej przerwie świątecznej maluchy są ospałe. Tip: Zacznij poranek od zabawy! Poranna joga, skakanie lub taniec do ulubionej piosenki pobudza energię.

U nas śpiewamy „Głowa, ramiona, kolana, palce” podczas ubierania – prawdziwy śmiech gwarantowany! Badania potwierdzają: ruch poprawia nastrój i apetyt. Ogranicz bodźce: mniej ekranów, więcej puzzli czy rysowania.

Ważne: Śniadanie pożywne: owsianka, kanapka z awokado. Dostarcza energii na powrót do szkoły.

Wspólne posiłki i rozmowy

Regularne posiłki to filar rutyny. Po świętach pełnych słodyczy wróć do stałych pór. Jedzcie razem – to buduje więź. Wiem, jak to brzmi – kolejna rzecz do dopilnowania. Ale zobaczmy, jak to ugryźć.

Przykładowo: o 7:30 śniadanie z rozmową „Co dziś w przedszkolu?”. U mnie to czas na emocje: „Boję się nowych zajęć” – wysłuchałam i uspokoiłam. Eksperci radzą: rozumiej emocje dziecka, nie naciskaj. To naprawdę kluczowe.

Checklisty i nagrody bez dramy

Ostatni sposób: wizualna checklista i małe nagrody. Tabela z zadaniami na lodówce – dziecko odhacza, dostaje naklejkę. Szczerze mówiąc, u nas to strzał w dziesiątkę.

Tip: Po tygodniu rutyny – wspólny spacer czy lody. U nas działa cuda! Wyzwanie: opór? Zacznij od 3 zadań, stopniowo dodawaj. Seniorzy to skarb: niech pilnują rytuału, gdy wracasz do pracy.

Twój plan na spokojny poranek

Te 5 sposobów na poranek po przerwie świątecznej przetestowałam na własnej czwórce – od chaosu do spokoju w tydzień. Organizacja poranka, stopniowe zmiany i dużo miłości działają cuda. Spróbuj, dostosuj do siebie. A Ty, jak radzisz sobie z poranną rutyną przedszkolaka? Podziel się w komentarzu – może Twój trik pomoże innym mamom! Trzymam kciuki za Wasze spokojne poranki.

Napisała

Agnieszka

Więcej o mnie

Bądź częścią naszej wioski

Zyskaj dostęp do kreatywnych zabaw DIY, darmowych wyklejanek i wspierających treści, które wyślemy prosto do Ciebie. Zero spamu, tylko to, co najlepsze dla Ciebie i Twojego Maluszka.

Twój adres e-mail zapisz się
Wypisz się w dowolnym momencie.